Zamknij

Burmistrz idzie do sądu z Gnieźnieńskim Oddziałem Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami

12.01, 24.01.2023 I.R. Aktualizacja: 12.55, 24.01.2023
Skomentuj fot: Gnieźnieński Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami
REKLAMA

Burmistrz Dariusz Chudziński w rozmowie z redakcją powiedział, że stał się ofiarą hejtu, podobnie jak Urząd Miejski i pójdzie do sądu z każdym, kto wygłasza nieprawdziwe tezy, zwłaszcza o jakoby istniejącym w Strzelnie przytulisku i odpowiedzialności za sytuację, jaka miała miejsce w Strzelnie, w ostatnich dniach, kiedy to odebrano Sunię i jej szczenię, po interwencji Gnieźnieńskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Artykuł zamieszczony na stronie gnieźnieńskiego Gnieźnieńskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, uderza w burmistrza i Urząd Miejski, czyniąc te osoby współodpowiedzialnymi za złą sytuację zwierząt w Strzelnie. Burmistrz jest zdecydowanym przeciwnikiem wyrządzania krzywdy "braciom mniejszym", ale również - jak mówi - jest przeciwnikiem hejtu i mowy nienawiści, który potrafi zniszczyć słabszych psychicznie ludzi, dlatego nie zostawi tej sprawy bez ciągu dalszego.

Burmistrz odrzuca zarzuty, w swoim środowisku znany jest jako miłośnik zwierząt. Na terenie stadniny w Łąkiem, prócz koni sam posiada koty i psy. Kiedy objął stanowisko burmistrza, pierwszymi krokami jakie poczynił, była likwidacja przytuliska przy Oczyszczalni Ścieków w Strzelnie. Gmina posiada umowę ze schroniskiem w Inowrocławiu, które prócz odławiania i zapewnienia lokum zwierzętom bezdomnym z terenu gminy Strzelno, świadczy także opiekę weterynaryjną, dba o sterylizację i kastrację, za którą gmina płaci.

Na stronie Gnieźnieńskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami czytamy:

Późny czwartkowy wieczór, dostajemy zgłoszenie o suni z kilkudniowymi maluszkami w pseudo budzie... podobno było ich pięć a żyją jeszcze dwa....

Jedziemy natychmiast na miejsce... jest ciemno, nie słychać ani nie widać nigdzie psa... nie znamy danych właściciela więc szukamy...

Udaje się, znajdujemy pseudo budę, z której wychodzi ciesząca się na nasz widok sunia, a na deskach w budzie maleństwo. Jest tylko jeden szczeniak.... Pseudo buda ma ściany i podłogę tylko z deski, żadnego ocieplenia, wejście do budy całkowicie odsłonięte, w środku kawałek starego chodnika i szmata. Sunia uwiązana na 1,5 metrowym łańcuchu. Obok budy dwie puste miski, wokół nich resztki jedzenia. Jest też garnek z wodą, tylko że dużo dalej niż 1,5 metra od budy, sunia nie ma możliwości dosięgnąć do garnka.

Maluch popiskuje, drży... Sunia wraca do budy i kuli się otulając maleństwo. Jest bardzo przyjazna, pozwala się głaskać i spokojnie zabrać maluszka. Ogrzewamy malucha i razem z mamą zabieramy w bezpieczne i ciepłe miejsce.

Odnajdujemy właścicieli, którzy są bardzo zdziwieni naszą oceną warunków bytowania suni i maluszka. Słyszymy, że sunia to tylko problem i mamy ją zabierać. Poznajemy całą historię...

Sunia przebywała w gminnym przytulisku Urzędu Miejskiego w Strzelnie, a że właścicielom "zdechł" stary pies to chcieli drugiego bo przecież zawsze mieli psa w tym miejscu i zawsze miał takie dobre warunki (słyszymy od właściciela). We wrześniu ustalili z gminą, że "dostaną" psa, ale zostali oszukani bo okazało się po czasie, że to suka i same problemy i jeszcze szczenną dali !!!!

Kiedy maluchy przyszły na świat? W nocy dwa dni temu (czyli wtorek).... a jednak nie, w nocy ale w niedzielę. Były jeszcze dwa, ale suka zadusiła. Przecież nikogo tam nie było bo to było w nocy...

Właściciele nie mają pojęcia ani o rozpoznaniu płci dorosłego psa, ani o kastracji, ani o długości trwania ciąży, a tym bardziej o warunkach w jakich powinien żyć pies a co dopiero nowonarodzone szczenięta !!!!!

Spóźniliśmy się.... nie wiemy ile było naprawdę szczeniąt ale wiemy, że odeszły w pseudo budzie, w zimnie...

https://zrzutka.pl/wv794y

Winni cierpienia suni i szczeniąt są nie tylko właściciele!!! Oprawcami jest również burmistrz Strzelna @Dariusz Chudziński i pracownicy urzędu @umstrzelno , którzy pozbywają się psów z przytuliska by tylko nie ponosić kosztów za przekazanie psa do schroniska. Wydają psy w każde ręce, bez podpisania umowy, bez danych tej osoby, bez sprawdzenia komu i w jakie warunki... byle tylko taki ktoś wziął psa i problem z głowy...

Tak burmistrz Strzelna realizuje Program zapobiegania bezdomności zwierząt i to nie pierwszy przypadek gdzie interweniowaliśmy w sprawie psa wydanego z przytuliska w Strzelnie. Nie zostawimy tak tej sprawy !!!

Sunia i maluszek są pod naszą opieką, w domowych warunkach zaprzyjaźnionego hoteliku, który nie odmówił nam nagłej pomocy w nocy.

Kochani bardzo Was prosimy, pomóżcie nam w utrzymaniu mamy i maleństwa, musimy opłacić hotelik, zrobić podstawową diagnostykę mamie i maluchowi no i wykarmić. Niestety fundusze mamy zerowe, kilka zaległych faktur, a na utrzymaniu ponad dwudziestu podopiecznych....

Pomóżcie...

 

 

(I.R.)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (2)

CzytelnikCzytelnik

2 4

Oj Biedny ten Pan Burmistrz. Kolejny raz straszy sądem. 14:44, 24.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jarek Jarek

3 2

Nie straszy. Ma rację i w sądzie wygra. Burmistrz nigdy nie odmówił sfinansowania z pieniędzy miasta sterylizacji zwierząt wolnożyjacych. A że ktoś źle traktował psa to eina burmistrza? Komuś chyba sie sufit na głowę spadł... 23:43, 24.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%