Zamknij
REKLAMA

SM w Mogilnie ustosunkowała się do artykułu na konkurencyjnym portalu. Konflikt narasta, a mieszkańcy są pełni obaw o sezon grzewczy

14.02, 14.09.2022 I.R.
Skomentuj fot: I.R.
REKLAMA

W Parlamencie procedowany jest rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw (druk nr 2543), który przewiduje ograniczenie cen ciepła systemowego z miejskiej sieci do wysokości 150,95 zł/GJ w przypadku ciepła wytwarzanego z gazu, oraz 103,92 zł/GJ w przypadku ciepła wytwarzanego np. z węgla. Są to ceny netto.

Oto pismo, jakie otrzymaliśmy na skrzynkę mailową od SM w Mogilnie.

,,Spółdzielnia Mieszkaniowa w Mogilnie wnosi o sprostowanie informacji zawartych w opublikowanym na portalu StrzelnoOnline  materiale prasowym,, NA PIASTOWSKIM MOGŁO BYĆ TANIEJ”.

Cena ciepła od 01.10.2022 r. dla Mieszkańców Osiedla Piastowskiego będzie wynosiła 103,82 zł/GJ netto w myśl rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw, plus 5 procent VAT zgodnie z obowiązującą rządową tarczą antyinflacyjną czyli 109,01 zł/GJ brutto.

Obecnie cena w Strzelnie wynosi 142,68 zł/GJ. Oznacza to, że od 01.10.2022 r. cena ciepła dla Mieszkańców Osiedla Piastowskiego będzie około 30 procent niższa niż dotychczas. Jest to efektem rządowego wsparcia dla odbiorców ciepła w budynkach wielorodzinnych.Montaż indywidualnych dla każdego budynku kotłów gazowych centralnego ogrzewania w pomieszczeniach piwnicznych  poszczególnych  budynków Osiedla Piastowskiego 1 – 9 jest niemożliwy z uwagi na niespełnienie wymogów koniecznych do usytuowania tam kotłowni gazowych – ograniczenia wymiarowe oraz brak instalacji kominowej. Instalowanie kotłów w pomieszczeniach niespełniających wymagań byłoby niebezpieczne dla Mieszkańców.   

Dodatkowo też stworzenie kotłowni w przypadku 9 budynków generuje ogromne koszty, które zmuszeni byliby ponieść Mieszkańcy.Obciążałoby to dodatkową kwotą kilku tysięcy złotych każde mieszkanie. W obecnej chwili, w której wiele rzeczy drożeje Spółdzielnia nie widzi możliwości obciążania swoich Mieszkańców dodatkowymi kosztami.

Spółdzielnia nie posiada innych środków niż te, które na określony cel wpłacają do Spółdzielni Mieszkańcy. Spółdzielnia dotychczas nie gromadziła środków finansowych Mieszkańców na tworzenie infrastruktury ciepłowniczej ponieważ nie miała ku temu podstaw. Wszystkie wpłaty Mieszkańców dotyczące ogrzewania czyli na opłaty stałe, opłaty przesyłowe czy opłaty związane ze zużytym ciepłem

Spółdzielnia przekazywała dostawcy ciepła czyli wcześniej Zakładowi Energetyki Cieplnej a obecnie Zarządowi Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Z tego tytułu w Spółdzielni nie zostawała nawet złotówka. Koszty modernizacji czy wymiany infrastruktury powinny być finansowane z opłat jakie Mieszkańcy za pośrednictwem Spółdzielni wnoszą do dostawcy ciepła.

Tak jak się to odbywa w przypadku innych podmiotów, z którymi współpracuje Spółdzielnia.Właścicielem kotłowni oraz infrastruktury jest Gmina Strzelno, co w jednym z ostatnich pism przyznał również Burmistrz Strzelna. Mimo to Spółdzielnia zaproponowała, że zaliczkowo zapłaci za ciepło z góry za pół sezonu, tak aby pomóc Gminie zakupić węgiel. Do dzisiaj nie ma żadnej konkretnej reakcji na tą propozycję.Jednocześnie zwracamy się o odpowiedź: Dlaczego portal który obowiązuje prawo prasowe nie skontaktował się przed opublikowaniem materiału prasowego z przedstawicielami Spółdzielni celem umożliwienia nam zajęcia stanowiska w tej sprawie?

Prosimy o publikację sprostowania w całości. Wskazujemy też, że Spółdzielnia Mieszkaniowa w Mogilnie jest przedsiębiorcą. "

Ze swej strony informujemy, że nie jesteśmy stroną w konflikcie. Chcemy, aby rozwiązania były korzystne dla mieszkańców, dlatego zaproponowaliśmy obu stronom kolejne rozmowy, które miałyby przyczynić się do rozwiązania problemu.

Stanowisko burmistrza prezentowaliśmy w wywiadzie zamieszczonym rano. Cena GJ, jak mówi burmistrz jest dużo wyższa w Strzelnie niż np. w Mogilnie, około 80 zł i może się okazać, że państwo nie zrekompensuje gminie tej różnicy ceny zakupu węgla. Straty na przesyle wynoszą ok. 15%. Mieszkańcy kwotą 3 tys zł. będą mogli zrekompensować sobie podwyżki czynszu - twierdzi burmistrz. Poza tym nie - jak mówi burmistrz, nie jest to gminna sieć ciepłownicza, a lokalna sieć ciepłownicza. Gminna sieć ciepłownicza jest wtedy, gdy ciepłownia ma więcej, niż 11,5 MW, a nasza ma 1 MW. Jak twierdzi burmistrz - nie jest to czas na zastanawianie się, czy państwo pieniądze odda czy nie, dlatego SM powinna zrobić wszystko, by mieszkańcy otrzymali rekompensaty za wzrost kosztów czynszu. Burmistrz poinformował także, że podpisze umowę z kolejnym oferentem biorącym udział w przetargu na dostarczenie węgla dla ZEC.

Zwróciliśmy się też do Ministerstwa Środowiska, celem uzyskania wykładni, co w danej sytuacji będzie dla mieszkańców najlepsze. Po uzyskaniu odpowiedzi niezwłocznie przedstawimy ją mieszkańcom.

(I.R.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%